„Gdy jadł rybę, to głowy i ości rzucał dzieciom”. Koszmarny sierociniec polskiego zakonnika w Kamerunie

Posiłki jedzone z podłogi i tylko raz dziennie, gdy opiekunowie zajadli się frykasami oraz system przemyślnych kar nawet za drobne przewinienia – tak wyglądało życie podopieczynych sierocinca, który w Afryce prowadził były polski zakonnik.