„Ja go pamiętam jako takiego chamka”. Prof. Bartoś o „księżowskim przedsiębiorstwie” o. Godawy

Ja go pamiętam jako takiego chamka, ale nie utrzymywałem z nim specjalnych kontaktów – mówił prof. Tadeusz Baroś, komentując sprawę o. Dariusza Godawy. Zdaniem byłego dominikanina Prowadzący sierociniec w Kamerunie zakonnik Dariusz Godawa dorobił się okazałej willi, a dzieci spały w barakach i jadły resztki z jego posiłków. „Gazeta Wyborcza” ujawniła kolejne, szokujące fakty z działalności Godawy. Prof. Tadeusz Bartoś oceniał w TOK FM, że swoje obowiązki zaniedbał prowincjał, a Godawa stworzył „księżowskie przedsiębiorstwo”.