Mieszkańcy Rogowa o nawałnicy: to był istny armagedon

Dwie majowe ulewy trwały razem kilkadziesiąt minut, ale naprawianie po nich strat potrwa znacznie dłużej. – Nasza posesja ma około 14 arów i cała nadaje się do generalnej odbudowy – mówi nam poszkodowane małżeństwo z Rogowa.