Nabici w wodór. Auta są, nie ma stacji

W tym roku wodorowa komunikacja miała ruszyć z kopyta. Tymczasem wciąż jest „w przygotowaniu”. Pojawiły się już pierwsze pojazdy, ale nadal nie ma ich gdzie tankować. A w zasadzie nie ma też czym, bo wodór wciąż według prawa nie jest w Polsce paliwem. Na co wszyscy czekają? Może na zapowiadane i opóźnione… dopłaty do budowy takich stacji.